Dodam tak tylko od siebie. Szczurzyca ta została podtruta przez dwóch kolegów(Grudny i Krecik) z akademika. Nie zgadniecie czym. Otóż szczurzyca ta została zamknięta w schowku mieszczącym się między kuchnią, a korytarzem. Do schowka tego wrzucili kilka tzw. kostek przeciwko karaczanom prusakom.
Efekt był taki że:
1: Kostki zniknęły razem z plastikiem je otaczającym
2. Drzwi od schowka zostały dość mocno nadwyrężone. Normalnie jakby frezarką przejechał.
Jednak to nie koniec szczurów. Wczoraj razem z Krecikiem widzieliśmy jednego jak się ładował do kratki ściekowej, która to na pewno prowadzi do akademika
Szczurzyca
Dodam tak tylko od siebie. Szczurzyca ta została podtruta przez dwóch kolegów(Grudny i Krecik) z akademika. Nie zgadniecie czym. Otóż szczurzyca ta została zamknięta w schowku mieszczącym się między kuchnią, a korytarzem. Do schowka tego wrzucili kilka tzw. kostek przeciwko karaczanom prusakom.
Efekt był taki że:
1: Kostki zniknęły razem z plastikiem je otaczającym
2. Drzwi od schowka zostały dość mocno nadwyrężone. Normalnie jakby frezarką przejechał.
Jednak to nie koniec szczurów. Wczoraj razem z Krecikiem widzieliśmy jednego jak się ładował do kratki ściekowej, która to na pewno prowadzi do akademika